![]() |
Wydawnictwo Tomasz Sobczak Warszawa 2000 85 str., ISBN 83-904206-4-3 Od autorów |
|
|
Wiek XX, wiek olbrzymiego rozwoju nauki, techniki i technologii a
także ogólnej emancypacji społeczeństw, zmienił kulturotwórcze
znaczenie kamieni szlachetnych i ozdobnych, sprowadzając je do właściwej
im roli zdobniczej. Dziś do magicznej mocy kamieni i ich właściwości
leczniczych odnosimy się jak do pięknej legendy. Nie oznacza to jednak, że nasza fascynacja kamieniami zmalała. Wręcz przeciwnie, w dalszym ciągu zachwycamy się ich pięknem, niezwykłością efektów optycznych i harmonią barw. Rzecz jednak w tym, że niewielkie zasoby kamieni naturalnych kurczą się a nowe kamienie pojawiają się coraz rzadziej. Aby zatem sprostać potrzebom sięgamy po substytuty. Pierwsze syntetyki pojawiają się już na początku wieku; zrazu jeszcze niedoskonałe, z czasem coraz doskonalsze ale i trudniej rozpoznawalne. To z kolei nakręca spiralę popytu, głównie ze względu na niską cenę kamieni syntetycznych, które naraz stały się dostępne również dla ludzi mniej zamożnych. Powoli zaczyna odchodzić w przeszłość wizerunek kobiety, dla której zaręczynowy pierścionek z naturalną perłą lub okruchem diamentu, pieczołowicie przechowywany, był i klejnotem, i symbolem miłości i oddania. Dziś te wartości tylko w niewielkim stopniu są doceniane. Kobiety chcą być obsypywane perłami jak Kleopatra lub brylantami jak Liz Taylor, a że są to sztuczne naśladownictwa to mniej istotne, ważne by podkreślały ich wdzięk i urodę. Tak więc zaczęła zacierać się różnica pomiędzy tam co naturalne i cenne a tym co sztuczne i miernej wartości. Sprzyja to pojawianiu się nie tylko nowych syntez ale również coraz liczniejszych jubilerskich imitacji i naśladownictw. Szczególnie obfite w tego rodzaju kamienie było ostatnie ćwierćwiecze XX w. Autorzy szacują, że w tym okresie czasu przybyło nam ponad 300 nowych kamieni jubilerskich, a ponieważ pomysłowość ludzi pracujących na potrzeby rynku zdobniczego, wspierana przez kreatorów mody, jest nieograniczona, zapewne wiek XXI, przyniesie nam jeszcze wiele podobnych naśladownictw. Dla gemmologów zajmujących się rozpoznawaniem kamieni i określaniem ich wartości stwarza to nie lada problem. Wymaga stałego śledzenia rynku i stałego doskonalenia swej wiedzy i umiejętności, co przy wielkiej podaży tego typu kamieni nie jest łatwe. Celem publikacji jest więc zwrócenie uwagi na zagrożenia jakie dla normalnego funkcjonowania rynku jubilerskiego przynoszą nam czasy współczesne. Książka zawiera opis ok. 140 nowych kamieni jubilerskich. Opisywane kamienie podzielono na 3 grupy uwzględniając przede wszystkim ich liczebność na rynku zdobniczym oraz możliwości zastosowań w biżuterii tradycyjnej. W szczególny sposób potraktowano kamienie pochodzenia naturalnego (grupa pierwsza), przy których omówiono również istniejące naśladownictwa i sposoby ich rozróżniania. W grupie drugiej zebrano przykładowo te kamienie, które z różnych względów na rynku jubilerskim pojawiają się w niewielkich ilościach lub których stosowanie związane jest z modą czy tradycją, a także te kamienie, które w formie oszlifowanej stanowią okazy kolekcjonerskie. Grupa trzecia to gemmologiczne ciekawostki. |
||
|
Za
uzupełnienia i uwagi będzie zobowiązany |
|
|
GEOHOBBY: AMBER FLINTKNAPPING FOSSIL COLLECTORS FOSSIL DEALERS GEMS & JEWELS GEOSTAMPS GOLD & SILVER JOURNALS MINERAL COLLECTORS MINERAL DEALERS MINERAL SHOWS REGIONAL MINERALOGY UNDERSTANDING EARTH