"Złoto dałam za żelazo"
Dziewiętnastowieczna biżuteria żeliwna

Elżbieta Dębowska

     Kiedy w ostatnich dziesięcioleciach  XVIII w. pojawiła się w Anglii nowa technologia, jaką było zastosowanie koksu do opalania tzw. wielkiego pieca, umożliwiło to zastosowanie żeliwa na szeroką skalę. Wkrótce okazało się, że nowy materiał dawaół inżynierom niebywałe możliwości. (...)
     Prusy były pierwszym państwem na kontynencie europejskim, zainteresowanym produkcją żeliwa i jego wszechstronnym zastosowaniem. Pod koniec lat 70. XVIII w. pruski minister do spraw górnictwa i hutnictwa Fryderyk Antoni von Heinitz wraz z Fryderykiem Wilhelmem von Redenem, który działał na terenie Śląska, założyli pierwsze huty i odlewnie żeliwa. Pierwszą hutą na kontynencie europejskim, wykorzystującą koks do opalania pieca hutniczego, była huta gliwicka (1796). Następnie powstałą huta w Berlinie i Sayn. Szczególne znaczenie miały dwie z nich - w Gliwicach i Berlinie, które od poczatku swojej działalności, obok produkcji typowej, wytwarzały także odlewy dekoracyjne. 
   (...)około roku 1805 w hucie gliwickiej rozpoczęto produkcję prostych sztuk biżuterii [z żeliwa] - gemm i łańcuszków o owalnych ogniwach. W 1805 r. odlano 6503 medaliony. Równocześnie nowo powstała Królewska Huta w Berlinie zaczęła produkcję biżuterii. Obie huty wymieniały się modelami i dziś trudno ustalić, w której z nich powstał dany odlew. (...)

Medalion z portretem krółowej Luizy, tzw. Luisienkreuz, Królewska Odlewnia Gliwice i Berlin, ok. 1815, żeliwo; Muzeum w Gliwicach (fot. W. Hombek).

Ogniwo bransolety, Królewska Odlewnia Gliwice i Berlin, 1830, żeliwo; Muzeum w Gliwicach (fot. W. Hombek).

 

Wystawę "Dziewiętnastowieczna biżuteria żeliwna " można było oglądać do marca 2001 r. w Muzeum w Gliwicach - Willa Caro, ul. Dolnych Wałów 8a, Gliwice, tel./fax 0-32 230-73-66


WSTECZ